18.03.2004 : na całym świecie źle się dzieje koledzy

kiedy czytam różne ezoteryczne zapewne opowieści typu
.... okazało się, że cztery pary przewodów w różnych kolorach to dla niektórych deczko za dużo .... przekrosował mi całość raz jeszcze, tym razem już poprawnie ....
przychodzą mi do głowy następujące przemyślenia:
  • pierwsze primo: wcale nie chcę wiedzieć o czym on pisze — za grzechy przeciwko któremu bogu wiem to tak dokładnie?
  • drugie primo: cała ta komputerowa branża (szczególnie na poziomie prostych zadań technicznych, bez których jednak ani rusz) jest gęsto obsadzona patałachami, którzy nigdy nie przepuszczą okazji, żeby się trzy razy pomylić przy wspomnianych kolorowych drucikach — każdy spotyka na swojej drodze takiego "zdolnego chłopaka z serwisu"
  • trzecie primo: drugie prawo Weinbergera
    If builders built buildings the way programmers wrote programs, the first woodpecker that came along would destroy civilisation.
    powinno zostać rozszerzone na wszystkich zajmujących się komputerami choćby z daleka..
(z pozdrowieniami dla pana, który miał czelność powiedzieć mi dzisiaj: "przy tym kablu ktoś musiał grzebać bo my tak nie robimy" :-/

02.03.2004 : poczta dyplomatyczna

Panie Prezydencie (wszystkich Polaków).

Z wielką radością otrzymałem Pańskiego wczorajszego maila.

Początkowo byłem pełen zwątpienia i przyznaję, że niewiele brakowało, a uległbym propagandzie różnych podejrzanych agentów (rodzimych lub obcych) wmawiających społeczeństwu jakoby to były tylko sztuczki Złych Ludzi. Zbadałem jednak sprawę dokładnie i wiem, że nagłówek
From: prezydent@polska.pl
nie kłamie — w takich sprawach kłamać po prostu nie można.

Przywołuję zatem rozproszone resztki patriotyzmu (przyznaję, że chwilami jestem podatny na wszechobecne zwątpienie) i staję na wezwanie. Rozumiem, że przeznaczenie załączonego pliku xjpxqjuv.exe oraz sposób wykorzystania sprytnie ukrytego w nim wirusa WORM_BAGLE.E zostanie mi ujawniony w odpowiednim czasie.

Dziękuję za to wielkie wyróżnienie i oczekuję dalszych instrukcji.


Pozostając w gotowości
/-/ MiMaS
 

05.02.2004 : beyond-CSS

...najpierw powoli, jak żółw ociężale, ruszyła maszyna po szynach ospale...